Historia stolicy pisana wieżowcami

Szarość, smutek i rozgardiasz na ulicach dzisiejszej stolicy Polski z pewnością nie przybliża naszego miasta do tytułu najpiękniejszej stolicy Europy, ani też do najładniejszego miasta w Polsce. Spoglądając tu i ówdzie, wśród starych budynków, które od wielu lat zgrabnie wystrzegały się zagospodarowania, można odnaleźć w Warszawie wiele intrygujących miejsc. Największą uwagę, przyciągają obok zabytków warszawskie mrówkowce, budowle, których rozmiary sprawiają, że stolica Mazowsza, jest jedynym miastem Europy Środkowo-Wschodniej z tak wysoką zabudową. Osiągniecie to nie jest jednak osiągnięciem niedawnym, gdyż patrząc w karty historii odkrywamy, że wysokościowce w stołecznym mieście Warszawie wznoszone były od dawna.

Już w czasach carskich, za rodziny Romanowów, w 1908r. powstał w stolicy zaboru ruskiego pierwszy budynek, który nazwano drapaczem chmur. Ten, jak na ówczesne czasy „kolos” miał 51 metrów wysokości i był najwyższym budynkiem w Warszawie, a według niektórych doniesień był również najwyższym budynkiem w imperium rosyjskim. Choć jego hegemonia skończyła się w 1931r. to przez te wszystkie lata potrafił uchronić swój monumentalny charakter, by móc młodym mieszkańcom po dzień dzisiejszy przypominać o wielkości dokonań poprzednich generacji budowniczych.

Wyżej opisany gmach PASTa, zlokalizowany przy ulicy Zielnej górował nad stolicą województwa mazowieckiego, aż do końcówki okresu międzywojennego, kiedy to przy placu Napoleona (dzisiejszy plac Powstańców Warszawy) w 1934 roku, wybudowany został wieżowiec towarzystwa ubezpieczeniowego Prudential (obecny Hotel Warszawa). Mieszkańcy spostrzegając jego rozmiary, które wówczas wydawały im się niewyobrażalne, by mogła je stworzyć ludzka ręka, obwołali gmach „Niebotykiem”. Zdarzało się, że mieszkańcy prowincji przybywali do Warszawytylko po to by podziwiać wielkość tego wieżowca.

Dziesięć lat po tym, jak spadł ostatni kurz wojenny, w kwartale ulic Emilii Plater, Świętokrzyskiej, Marszałkowskiej, Alei Jerozolimskich wybudowano znany Pałac Kultury. Ten pomnik socrealistycznej architektury już od przeszło 53 lat pozostaje najwyższą budowlą nie tylko w Warszawie, ale i w całej Rzeczpospolitej Polskiej. Dla potrzeb budowy tego 231-metrowego gmachu wyburzono parę ulic oraz dobrze zachowanych kamienic. Dziś jego dominująca pozycja jest zagrożona oraz wciąż niwelowana nowymi dziełami architektów.

Pierwszy powiew nowoczesności stolica Polski, poczuła w połowie lat 70-tych, gdy wzniesiono dwa drapacze chmur: Intraco oraz Forum (obecny Nowotel Warszawa Centrum). Wskazane jest dodać, że pomimo rządzącego wokół socjalizmu budynki postarano się wnieść w duchu modelów zachodnich.

Wyraźne wspinanie się Warszawy ku niebu zaczęło się już w latach 80-tych. Nowe wysokościowce: Intraco II i LIM Center, wzniesione zostały, aby osłabić w tej części miasta dominację Pałacu Kultury. Choć twórcy nadali im formę niezbyt skomplikowanych prostopadłościennych brył to, ich architekturę utrzymano w bardzo gustownym stylu.

Prawdziwy boom budowlany przypadł na lata 90-te. Przy placu Bankowym zbudowany został wreszcie Błękitny Wieżowiec. Wybudowano wówczas również Warsaw Trade (pierwotnie jako własność Daewoo) oraz Warszawskie Centrum Finansowe, czyli budynki należące obecnie do najwyższych w stolicy województwa mazowieckiego. Prócz tego wzniesiono: PZU Tower, FIM Tower, Ilmet oraz Reform Plaza (obecne Millenium Plaza)

Na początku nowego wieku, pomimo słabej koniunktury, budowanie drapaczy chmur rozwijało się nadal. Jednym z bardziej luksusowych nowo wybudowanych wieżowców był hotel Westin Warsaw, apartamentowce Babka Tower i Łucka City oraz wieżowiec TPSA.

Najbardziej udanym i jednym z najwyższych warszawskich wieżowców jest Rondo 1 ukończony w 2006r. oraz Złote Tarasy oddane do użytku rok później.

Obecnie w Warszawie trwa budowa 4 kolejnych drapaczy chmur, a jednocześnie istnieją plany dotyczące rozpoczęcia budowy co najmniej kilku kolejnych.

Tych, których do stolicy Mazowsza przyciągnął bądź przyciągnie jeszcze urok historii warszawskich wieżowców zachęcam do skorzystania z promocyjnych ofert noclegów organizowanych przez hotele Warszawa. Wartymi polecenia są: hotel Westin iHilton. Warto zabrać ze sobą rodzinę, gdyż wówczas można liczyć naznaczne upusty i zniżki. Co przy licznych atrakcjach oferowanych przez Warszawę, pozwala turystom zachować przez długi czas zasobność swoich portfeli.

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.